środa, 20 kwietnia 2016

Zarys historii map myśli

Zarys historii map myśli
Przez kilka ostatnich tysięcy lat popularna była teza, że człowiek myśli
w sposób linearny. Pogląd taki powstał między innymi dlatego, że
dwa najważniejsze sposoby komunikacji człowieka to mowa i pismo (książki, listy itp.). Tak też powstawały wszystkie, standardowe notatki,
aż po dzisiejsze czasy.
Najczęściej uczniowie, studenci czy uczestnicy kursów, szkoleń notują
wszystko, „jak leci”, co usłyszą. Notatki takie przyjmują linearny układ, czyli linijka pod linijką. Bardziej zaawansowani tworzą struktury
hierarchiczne. Jakkolwiek tak zakodowane informacje są dla naszego
umysłu niezrozumiałe, trudne do przyswojenia.
Okazuje się bowiem, że umysł człowieka pracuje w sposób nielinearny.
Wiedza, jaką przyswaja, połączona jest ze sobą skojarzeniami.
W taki też sposób wydobywane są informacje (wspomnienia, wiedza
semantyczna itd). Zapewne przypominasz sobie sytuacje, gdy znajdując
się w jakimś szczególnym miejscu, np. z dzieciństwa, nagle
przypomniało Ci się coś z przeszłości. Albo słysząc konkretną muzykę,
wspomniałeś swój pierwszy pocałunek (który był przy tej właśnie
piosence).
Tony Buzan, światowej klasy specjalista od szybkiej nauki, wykorzystał
ten fakt, tworząc tzw. MindMapping. Polega on na takim notowaniu,
aby był on naturalny dla mozgu. Dzięki niemu, oszczędzasz
czas (piszesz tylko najważniejsze informacje, słowa-klucze – bez wypełniaczy),
dobrze się bawisz (bo taki sposób sprawia naprawdę dużą
frajdę!), szybko się uczysz (bo umysł znacznie szybciej i łatwiej przyswoi

taki materiał).

czwartek, 14 kwietnia 2016

Mnemotechniki

Mnemotechniki
Są to strategie nauki wykorzystujące naturalne zdolności umysłu.
Stosowali je już starożytni, dzięki czemu pamiętali olbrzymie ilości informacji. Dzięki mnemotechnikom uczysz się w łatwy i przyjemny sposób, oszczędzając mnóstwo czasu. Zamiast ślęczenia nad stertami materiałów i wkuwania na pamięć, robisz z nauki świetną zabawę, a co ważne – zapamiętujesz o wiele trwalej niż zwykłymi metodami.

Łańcuchowa Metoda Skojarzeń
Metoda polega na tym, aby połączyć ze sobą ciąg rzeczy lub wydarzeń, które chcesz zapamiętać. Układasz sobie historyjkę z każdym z elementów, łącząc je ze sobą po kolei. Wystarczy, że w ten sposób  zapamiętasz pierwszy (który najlepiej skojarzyć z czymś charakterystycznym dla całej listy), a reszta przypomni się automatycznie.
Ważne, aby skojarzenia były:
1. przejaskrawione – gigantyczne lub zminiaturyzowane;
2. dynamiczne – pamiętaj, że o wiele łatwiej przypomnieć sobie wydarzenia gwałtowne i przykre, niż neutralne;
3. zastępuj przedmioty wzajemnie – np. zamiast świeczki zapalasz… własny palec;
4. absurdalne, niespotykane w życiu – im głupsze, śmieszniejsze, tym lepiej zapamiętasz!
Gdzie wykorzystać tą metodę?
Na przykład idąc na zakupy do hipermarketu. Zamiast robić listę, której można zapomnieć – zapamiętaj artykuły. Co ważniejsze, ŁMS stanowi bazę do nauki innych, bardziej zaawansowanych systemów mnemotechnik.
Przykład: Masz do kupienia: mąkę, wodę do picia, pomidory i notatnik (mógłbym wymienić kilkadziesiąt, ale szkoda miejsca i czasu).
Najpierw skojarz pierwszy element z sytuacją. Zobacz, jak wchodzisz do supermarketu i na Ciebie wysypuje się tona mąki. Ty jesteś obsypany w mące i wszystko dookoła, cały sklep wygląda, jakby napadał śnieg – białe od mąki! Następnie z tego rozdrażnienia wpadasz w olbrzymie stoisko butelek z wodą do picia, ktore rozsypują się z hukiem, a Ty zaczynasz płynąć w tym wszystkim, aż zatrzymujesz się, roztrzaskując o stoisko z pomidorami. Te rozpryskują się i cała okolica, przechodzący ludzie i oczywiście Ty, jako główny bohater, jesteście utytłani pomidorami jak w wielkiej zupie pomidorowej. Ledwie wstałeś, ale znowu się przewracasz. Chciałbyś się czymś wytrzeć, ale nic w pobliżu nie ma… oprócz stoiska z notesami… Wyrywasz garściami kartki z notesów i wycierasz nimi siebie.
Zalety: Nie trzeba się tej metody uczyć – możesz ją stosować od tej chwili. :-)
Możliwości: pamiętasz wszystko po kolei, natomiast nie da się na
wyrywki (co na której jest pozycji).

Główny System Pamięciowy – GSP
Jego konstrukcja nie opiera się na prostych słowach-obrazach (chociaż w końcowym efekcie również do tego się on sprowadza). GSP używano i doskonalono przez ponad 300 lat. U podstaw tego systemu leży przyporządkowanie cyfrom od 0 do 9 wybranych spółgłosek, według poniższego schematu:
0 – s, z
1 – t, d
2 – n
3 – m
4 – r
5 – l
6 – j
7 – k, g
8 – f, w
9 – p, b
Ani samogłoski, ani dwuznaki typu sz, cz, rz, dz itp. nie mają znaczenia w tym fonetycznym alfabecie cyfrowym i służą jedynie jako „wypełniacze” w obrazowych słowach-kluczach, jakie z jego pomocą tworzysz.
Jak widzisz, przy niektórych cyfrach występują podwójne głoski.
Punktem wyjścia tej metody jest fonetyka. Nasz aparat mowy pracuje bardzo podobnie przy wymowie głosek S i Z, K i G, F i W, P i B, jedyna różnica to dźwięczność, z jaką je wymawiamy.
Jak szybko zapamiętać ten system?
Oto tłumaczenie, którym możesz sobie pomoc podczas jego zapamiętywania:
0. – Z to pierwsza głoska w słowie ZERO, a O to ostatnia;
1. – litery T lub D mają JEDNĄ pionową kreskę;
2. – pisane N ma DWIE pionowe kreski;
3. – pisane M ma TRZY pionowe kreski;
4. – główną głoską w słowie CZTERY jest R;
5. – w rzymskiej cyfrze L (50) kryje się słowo PIĘĆ;
6. – litera J to lustrzane odbicie 6;
7. – z dwóch SIODEMEK można ułożyć duże K;
8. – pisane F ma dwie pętelki jedna nad drugą, jak cyfra 8;
9. litery P i B to lustrzane odbicia cyfry 9.
Możesz też nauczyć się tego alfabetu, zapamiętując jakieś śmieszne, banalne, abstrakcyjne zdanie, np.:
TeN MuR LeJe KaFle BoSo;
ToNa MoReLi i JuKa W BaZiach
Przykładowe zakładki:
1 – targ; 2 – Noe; 3 – mysz; 4 – ruch (kiosk ruchu); 5 – loch; 6 – jeż;
7 – kosz; 8 – fa (mydło); 9 – boa; 10 – taras (zauważ, że przy liczbach
wielocyfrowych pierwsza i ostatnia spółgłoska to zakodowane
cyfry) 11 – tata; 12 – Tina (Turner); 13 – tama; 14 – tir; 15 – talerz;
16 – toj (toj, miejski WC); 17 – teka; 18 – toffi; 19 – tuba; 20 –
nos; 21 – nit; 22 – niania; 23 – Nemo; 24 – nora; 25 – nol; 26 – nahaj,
27 – nokia; 28 – nawa; 29 – nap; 30 – mus…
Najlepiej, jeśli sam utworzysz swoje zakładki. Gdybyś miał problemy,
napisz do mnie, a prześlę pełną tablicę podstawników.
Aby pamiętać elementy od 100 do 1000, wystarczy dodać
rozszerzenia do podstawowych zakładek. Obecną zakładkę
1-100 „wkładasz” w jakąś nową sytuację, dodajesz nowy element.
Przykłady rozszerzeń:
100-199 w wielkim bloku lodu;
200-299 pokryte gęstym olejem;
300-399 palące się w snopach iskier;
400-499 pulsujące w intensywnym świetle purpury;
500-599 zrobione z delikatnego zamszu;
600-699 całkowicie przezroczyste;
700-799 pachnące twoim ulubionym zapachem;
800-899 na środku autostrady;
900-999 na błękitnym niebie.
Gdzie wykorzystać tę technikę?
Otóż można wszędzie! Dzięki niej z łatwością zapamiętasz telefony o przyjaciół, PIN-y i loginy do banków, ponumerowane listy, a nawet całe książki (traktując każdą zakładkę jako stronę, łącząc ją ze słowami-kluczami metodą ŁMS).

Metoda liczbowo-kształtowa
Liczbom z przedziału 1-10 (lub więcej) przyporządkowujesz określone obrazy.
Ja mam takie: 1 – świeca; 2 – łabędź; 3 – serce; 4 – krzesło; 5 – hak;
6 – gwizdek; 7 – kosa; 8 – bałwan; 9 – ślimak; 10 – Flip i Flap. :-)
Najlepiej sobie narysować je, upodabniając cyfrę do obrazu. Wtedy
z łatwością zapamiętasz.
Wykorzystanie: zapamiętywanie list numerowanych (np. z psychologii
– moje ostatnie użycie tej metody – 10 cech osobowości,),
numery, np. tablicy rejestracyjnej (obrazki łączysz metodą ŁMS), kolejne punkty przemówień, GG itd…

Metoda liczbowo-skojarzeniowa
Polega na skojarzeniach liczb i brzmiących podobnie nazw.
Ja mam np. w języku angielskim taką listę: 1 (one) – clan; 2 (two) –
foot; 3 (three) – tree; 4 (four) – door; 5 (five) – knife; 6 (six) – disc;
7 (seven) – heaven; 8 (eight) – plate; 8 (nine) – wine; 10 (ten) – hen.
Możesz utworzyć polską listę, najlepiej jeśli sam ją wymyślisz (wtedy
najszybciej zapamiętasz); np. 1 – eden, 2 – drwa, 3 – bzy, 4 – rowery,
5 – pięść, 6 – jeść, 7 – siemię, 8 – osa, 9 – dziegieć, 10 – dzięcioł
Wykorzystanie takie samo, jak powyższej metody.

Rzymski pokój
Metoda polega na tym, że w znanej Tobie przestrzeni tworzysz określoną  liczbę zakładek.
Odmiany rzymskiego pokoju:
a) Części ciała (bo wiesz, jak wyglądasz). Po kolei wybierz np.
10 elementów z Twojego ciała, tj. stopy, kostki, kolana, biodra, pępek, pachy, ramiona, szyję, uszy, oczy, nos, czoło… Na nich będziesz wieszał elementy do zapamiętania.
b) Rzymski pokój w Twoim domu – np. w Twoim mieszkaniu wybierz w każdym pomieszczeniu po 10 elementów charakterystycznych.
Gdy będziesz miał 5 pomieszczeń (np. przedpokój, kuchnia, łazienka, toaleta, pokój dzienny), to już masz 50 haków! Przedmioty to np. kuchenka, zlew, lodówka, lampa.
c) Rzymski pokój w Twoim umyśle – możesz stworzyć dowolny dom (wyobrazić sobie), a w nim nieskończoną ilość pokoi… Tak też robili Rzymianie…
Dodatkowo możesz rozrysować na papierze pokój bądź dom oraz narysować mapę myśli.
d) Znane miejsca – np. droga, którą idziesz z domu do pracy czy szkoły. Wybierz charakterystyczne elementy, stwarzając z nich zakładki.
Na co zwrócić uwagę: kolejność. Jeśli to mieszkanie, to w każdym pokoju ustawiaj haki w tej samej kolejności, np. zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara.
Jak wykorzystać? Np. do zapamiętania zakupów, zadanego materiału
itd.
e) Zasada Pareto (80/20). Opisuje ona wiele zjawisk, w których 20% przyczyn powoduje 80% skutków. Nazwa pochodzi od włoskiego socjologa i ekonomisty, Vilfredo Pareto, który stwierdził że dochody 20% mieszkańców stanowią 80% majątku kraju.
Zasada ta przekłada się na większość dziedzin życia i wywodzi się z pewnych zasad statystycznych (koncentracja statystyczna, indeks Giniego). Przykłady to: 20% klientów przynosi 80% zysków, 20% kierowców powoduje 80% wypadków, 20% powierzchni dywanu przypada na 80% zużycia. Stosunki te bywają też nieco zmienione, np. 10/90 czy 30/70.

Zasadę Pareto możesz skutecznie wykorzystać do zdawania
egzaminów! Jeśli stwierdzisz, że nie potrzebujesz 100% wymaganej od wykładowcy wiedzy, nie masz wystarczającej ilości czasu, nie potrzebujesz maksymalnej oceny lub z innych powodów… naucz się dokładnie 20% materiału, ktory jest najważniejszy, a resztę tylko pobieżnie.
Może to być to, czym interesuje się egzaminator, tekst pogrubiony lub podkreślony.
f) Wykorzystaj wszystkie zmysły. Jeśli wiedzę będziesz kodował (zapamiętywał) w więcej niż jednej modalności (za pomocą kilku zmysłów), łatwiej ją przyswoisz i dłużej utrzymasz w pamięci. Używaj wzroku (rysuj obrazy! wizualizuj!), słuchu (nagrania, audiobooki lub wykłady przetworzone na pliki mp3, rozmawiaj, odgrywaj role teatralne)
i inne (smak, zapach, dotyk…).
g) Planuj naukę. Rozpisz sobie dokładny plan tego, czego chcesz się nauczyć. Wypisz na kartce papieru wszystkie tematy oraz rozplanuj, ile czasu (orientacyjnie) zajmie Ci ich przyswojenie.

h) Notuj za pomocą Map Myśli. Są to kreatywne notatki, wymyślone przez słynnego Tony'ego Buzana. Wykorzystują one naturę mózgu i układu nerwowego (wzajemne połączenia neuronów, skojarzenia, pamięć holograficzna). Dzięki temu zaoszczędzisz do 90% czasu na tworzenie, naukę i powtórki! Dodatkowo wzbudzi to Twoją kreatywność, ułatwi zapamiętywanie (już podczas notowania), sprawi dużo radości i zabawy!

środa, 6 kwietnia 2016

Strategia nauki

Strategia nauki

Chunking
Jest to dzielenie materiału pod względem tematyki na części. Jeśli masz jakieś rozległe zagadnienie, podziel je na drobniejsze – tematyczne kawałki – i przyswajaj po troszku. To tak, jak ze zjedzeniem arbuza: nie da się tego zrobić w całości, ale po kawałeczku – jak najbardziej.
Druga zaleta dzielenia to wykorzystanie przerw i efektu
pierwszeństwa oraz świeżości (z psychologii wiadomo, że to, czego uczysz się na początku i na końcu, zapamiętane jest najlepiej).
Przerwy
Pamiętaj o częstych przerwach. Rob częste a krótkie przerwy między kawałkami podzielonego materiału (pod-tematy) oraz dłuższe co 30-90 minut (najlepiej między tematami). Mozg zaczyna nudzić się już po 30 minutach, więc po tym okresie spada zrozumienie i zapamiętywanie. Paul McKenna zaleca, aby robić przerwy nawet co 18 minut. Między dłuższymi przerwami warto też zmieniać tematykę (np. humanistyczną na matematyczną).
Przerwy w trakcie nauki wykorzystują dwa ważne zjawiska (rys.1), zwane w psychologii efektem początku (a) i efektem świeżości (b). Pierwszy z nich polega na dobrym zapamiętaniu początku materiału, drugi – na przyswojeniu końcowej części.
Gdybym wypisał tu listę 20 przypadkowych słów i poprosił o zapamiętanie (bez stosowania mnemotechnik), zapamiętałbyś to, co na początku i to, co na końcu (oraz to, co się wyróżnia lub z czymś kojarzy).
W trakcie przerw wykonuj trochę ćwiczeń fizycznych (polecam kinezjologię edukacyjną) oraz przewietrz pokój. Zapewni to odpowiednie krążenie oraz niezbędny dla mózgu i oczu tlen.
Powtórki
Jest to kolejny punkt kluczowy do efektywnej nauki. Nie
wiem, czy słyszałeś już o tak zwanej krzywej zapominania (rys. 2). Wskazuje ona ilość zapamiętanych informacji (oś rzędnych) po nauce, w trakcie upływu czasu (oś odciętych).
Jeśli nie powtarzasz materiału, dostęp do uzyskanej wiedzy maleje.
Po latach zostaje w pamięci tylko tzw. ślad pamięciowy, dzięki któremu tyko wiesz, że czegoś takiego kiedyś się uczyłeś. Jeśli więc chcesz zapamiętać większość wiedzy (chociaż tę potrzebną do zdania egzaminu lub użycia w praktyce) – warto robić powtórki.
Być może wiesz, że posiadamy dwa podstawowe rodzaje pamięci: pamięć długotrwałą – LTM (Long Term Memory) i krótkotrwałą – STM (Short Term Memory). Otóż już wiele lat temu badania potwierdziły, że mozg najlepiej utrwala zapamiętaną informację (przenosząc z STM do LTM), jeśli robisz powtórki w określonych odstępach czasu od momentu uczenia. Opracowano więc tzw. krzywą zapamiętywania, według ktorej najlepiej jest powtarzać materiał.
Najczęściej przyjmuje się, że materiał powinien być powtarzany po upływie: 10 minut, 1 godziny, 24 godzin, 48 godzin, tygodnia, miesiąca, 6 miesięcy i roku. Zapewni to utrwalenie wiedzy w pamięci długotrwałej.
Powtarzanie niewielkiej ilości materiału nie jest problemem, jednak gdy Twoja baza osiągnie wielkości rzędu tysięcy jednostek, ręczne powtarzanie staje się niezbyt możliwe… Z pomocą przychodzą tu programy typu card-fash, takie jak SuperMemo czy program Full Recall. Pierwszy z nich (SM) działa według matematycznego algorytmu krzywej zapominania, drugi (FR) na zasadzie sztucznej sieci neuronowej (SSN), dlatego może zoptymalizować powtórki indywidualnie

dla każdej osoby (dopasować się do jej szybkości nauki).

czwartek, 31 marca 2016

Koncentracja


Koncentracja
Wielu ludzi uważa, że ma problemy z koncentracją. Nie mogą skupić się na nauce lub wykonywaniu jakiejś konkretnej czynności.
Jednak ta sama osoba, która myśli że ma problemy z koncentracją, potrafi godzinami skupić się na swojej pasji (np. na piłce nożna, grach komputerowych…). Czyli tak naprawdę koncentracja nie jest to żadna umiejętność, której nie posiadasz, tylko odpowiednie skierowanie uwagi na cel, który chcesz osiągnąć.
Koncentracja w 80% zależy od Twojej motywacji! Jeśli czegoś bardzo pragniesz, skoncentrujesz się na wykonywaniu czynności, która do tego doprowadzi. Popracuj nad motywacją opisaną wcześniej.
Zastosuj EFT, techniki NLP (core transformation, krąg doskonałości, kotwiczenie) lub to, co uważasz za skuteczne.
Kiedy zauważysz, że podczas nauki zaczynasz błądzić myślami, ponownie skieruj uwagę na naukę. Możesz przygotować kartkę, na której będziesz odznaczać każdą zmianę kierunku uwagi. Postaraj się, aby w kolejne dni stawiać coraz mniej „ptaszków” i nagradzać się za skupienie.
Słuchaj muzyki wzmagającej koncentrację. Jest to muzyka barokowa, relaksacyjna lub nagrania z dudnieniami różnicowymi.
Wyzwalają one konkretne fale mózgowe, przydatne w nauce (alpha, theta). Polecam nagrania Hemi Sync i Brain Sync. Możesz też ściągnąć na komputer darmowy program Brain Wave Generator (nie działa na każdego).
Wykorzystuj cykle Twojej aktywności, ucząc się w odpowiedniej porze (dla jednych jest to rano, inni wolą wieczorem…).
Zastosuj metody akupresury. Kciukiem i palcem wskazującym wykonaj masaż punktów położonych 1 cm pod obojczykiem, nieco na zewnątrz jego początku (możesz wyczuć tam delikatny bol). Drugą rękę trzymaj na pępku. Po jakimś czasie zmień ręce. Masowanie pobudza związane z punktami nerki oraz tętnice szyjne, zwiększając przepływ krwi do mózgu. Ręka na pępku poprawia stabilizację i równowagę.

Na szkoleniach Projektu: Geniusz uczestnicy wykonują specjalne ćwiczenie, opracowane przez specjalistów z NASA, dzięki którym są w stanie osiągnąć stan umysłu zwany uptime. Pozwala on na utrzymanie 100% koncentracji na celu nawet w skrajnie niesprzyjających warunkach.

piątek, 25 marca 2016

Produkt na poprawę efektywności mózgu

Momentum to kompleksowe wsparcie dla mózgu.
Preparat jest dedykowany osobom, które chcą poprawić koncentrację i usprawnić procesy myślowe.

To całkowicie bezpieczny produkt, oparty na unikalnej kompozycji naturalnych składników, gwarantujących wysoką skuteczność i długotrwałe działanie.

Tyrozyna zwiększa motywację, odporność na stres i wspomaga pracę mózgu.
L-teanina podnosi zdolność uczenia się.
Witamina B zapewnia odpowiednie funkcjonowanie układu nerwowego i działanie neuronów, a bacopa monnieri (sproszkowane liście indyjskiej rośliny Brahmi) pobudza ośrodkowy układ nerwowy do działania.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ>>>

czwartek, 24 marca 2016

Core Transformation

Technika polega na odkryciu prawdziwych wartości, które kryją się
za chęcią osiągnięcia jakiegoś celu. Dzięki niej uświadamiasz sobie,
dlaczego tak naprawdę chcesz coś osiągnąć i przekonujesz podświadomość
do działania w tym kierunku.
Wykonaj ćwiczenie według następującego schematu:
1. Zamknij oczy i wyobraź sobie pierwszą z korzyści, które zapewni
Ci szybkie czytanie i większa motywacja do nauki.
2. Teraz przejdź o poziom do góry i wyobraź sobie, co da Ci poprzednia
korzyść?
3. Przejdź o kolejny poziom do góry. Co jeszcze osiągniesz, dzięki
poprzedniej korzyści? Co Ci da jej osiągnięcie?
4. Rob to ćwiczenie tak długo, aż dotrzesz do najgłębszych wartości.
Jeśli robisz to ćwiczenie sam, możesz zatrzymać się w punkcie,
w którym nie będziesz już w stanie znaleźć kolejnego „poziomu”,
gdy zaczniesz powracać do którejś z wartości. Jeśli robisz to ćwiczenie
z drugą osobą, osoba ta, docierając do najgłębszych wartości,
będzie wysyłała niewerbalne znaki, takie jak delikatne
uśmiechnięcie się lub podkreślenie wartości gestem ręki. Zwracaj
na to uwagę.
Kiedy spytano wielkiego pianistę, Artura Schnabla, jak można zostać
tak świetnym muzykiem, tak mało ćwicząc, na co odpowiedział:
„Ćwiczę w wyobraźni”.

Ron Holland, „Siła żywego słowa w biznesie”

czwartek, 24 grudnia 2015

Krąg doskonałości – Procedura w 10 prostych krokach


Krąg doskonałości – Procedura w 10 prostych krokach
1. Zastanów się nad tym, co w określonym kontekście oznacza dla Ciebie „doskonałość”. Czego potrzebujesz, jakich stanów emocjonalnych chcesz użyć, aby osiągnąć „doskonałość” w danym kontekście (np. podczas egzaminu)? Nazwij je.
2. Wyobraź sobie przed sobą, na podłodze krąg. Do tego kręgu powkładaj (lub ponalewaj) po kolei wszystkie stany emocjonalne, których potrzebujesz, aby z łatwością zdać egzamin lub uczyć się do niego z niepohamowaną motywacją. Zobacz kolor, poczuj temperaturę, zapach, a nawet smak każdego ze stanów (im więcej odczuć, tym lepiej dla Ciebie). Może to być pewność siebie, luz, dobra zabawa, energia, radość… Zobacz teraz, jak to wszystko miesza się w jedną całość. Jak wygląda teraz krąg? Czy jest jak spokojny
ocean, czy wzburzone morze albo rozpalone ognisko? Przyjrzyj
się dokładnie kręgowi.
3. Teraz spokojnie wejdź w ten krąg i pozwól, aby te wszystkie stany i energie wypełniły Ciebie. Niech zaczną krążyć w Twoich żyłach, kanałach energetycznych, układzie nerwowym. Z każdym oddechem pozwól im wypełnić Twoje ciało i umysł jeszcze dokładniej.
Możesz wyobrazić sobie, jak wdychasz po kolei kolorowe emocje (lub wszystkie razem), jak z każdym oddechem rozprowadzasz je po ciele.
4. Załóż teraz kotwicę. Jeśli nie ćwiczyłeś zakładania kotwic, ściśnij wybrany palec u ręki (będziesz go za każdym razem dotykał, aby ponownie wywołać stan).
5. Teraz wyjdź z kręgu, pozostawiając w nim stan doskonałości
i przełam stan (tzn. pomyśl o czymś zupełnie innym, np. o numerze swojego telefonu lub policz żarówki w pokoju).
6. Odpal kotwicę (ściśnij palec, ten sam, co poprzednio i w taki sam sposób), aby wypróbować doskonałość.
7. Jeśli chcesz wzmocnić kotwicę, wykonaj ponownie kroki 3-6.
8. Teraz znajdź kontekst, w jakim chciałbyś użyć kręgu doskonałości.
Wejdź do kręgu i odpal kotwicę, myśląc i przeżywając sytuację
(w wyobraźni), która ma nastąpić w przyszłości (przyjemna nauka, zdawanie egzaminu). Przeżyj ją dokładnie, pamiętając o zasobach, jakie Cię wypełniają. Pamiętaj o obrazach, abyś miał ich wyobrażenia w głowie (Ty w roli głównej, a nie jako obserwator), aby były kolorowe, wielkie, abyś słyszał dźwięki, czuł głosy, zapachy, nawet smak.
9. Wyjdź z kręgu i złam stan emocjonalny.
10. Przetestuj siebie, myśląc o sytuacji, która powodowała wcześniej stres. Jak wiele się zmieniło?
Zastosowanie w przyszłych, realnych sytuacjach „Kręgu doskonałości” i zakotwiczonych w nim stanach emocjonalnych można wywoływać w dwojaki sposób. Pierwszy to mentalne (lub nawet kinestetyczne, czyli ruchem dłoni) umieszczenie wyobrażonego kręgu na miejscu, gdzie będziesz go potrzebował. Może to być aula pełna zestresowanych studentów, fotel u egzaminatora lub biurko w trakcie studiowania.
Drugi sposób, to odpalenie kotwicy (w tym wypadku – ściśnięcie palca, na który została założona kotwica). Jeśli zrobisz to w dyskretny sposób, nikt tego nie zauważy!
Krąg taki możesz stworzyć, używając emocji, które wyzwalają się podczas spędzania czasu w Twoim ulubionym miejscu. Mogą to być komfort, odprężenie, pełen luz. Przenosząc te emocje do miejsca i czasu sytuacji stresowej, sprawiasz, że przestaje ona być stresująca!

Nie wierz absolutnie w moje słowa, ale przetestuj na sobie i sprawdź, jak skutecznie działa!